Co zrobiłbym inaczej
Byłem przy wodospadzie Niagara dwa razy w ciągu trzech lat i drugą podróż zaplanowałem niemal całkowicie wokół tego, co zrobiłem źle za pierwszym razem. Nie źle w dramatyczny sposób — nikt nie spóźnił się na lot ani nie zgubił paszportu — ale źle w mniejszym sensie: wydawanie pieniędzy i godzin na rzeczy, które na to nie zasłużyły, podczas gdy części, które naprawdę zapamiętam, zostały wciśnięte w resztki czasu. To jest to rozliczenie, tak szczere, jak potrafię je zrobić.
Strona kanadyjska pochłonęła więcej mojego czasu, niż na to zasłużyła
Za pierwszym razem dałem stronie kanadyjskiej dwa pełne dni, a stronie amerykańskiej popołudnie. Ten podział wydawał się oczywisty na starcie: widok na Horseshoe Falls to ten, który wszyscy widzieli na zdjęciach, Table Rock jest naprawdę darmowy i naprawdę blisko, a hotele z widokiem stoją po tej stronie. Nie wziąłem pod uwagę, ile z tych dwóch dni poszło na atrakcje, które były w porządku, ale niezapadające w pamięć — przejazd na wieżę Skylon, wieczór na Clifton Hill, który kosztował więcej, niż się spodziewałem, i nie zostawił mi niczego, co poleciłbym znajomemu.
Za drugim razem odwróciłem proporcje: jeden dzień po stronie kanadyjskiej, skupiony na Table Rock i rejsie łodzią, i bliżej półtora dnia po stronie amerykańskiej, głównie na szlakach wąwozu Niagara poniżej krawędzi. To była lepsza podróż. Wąwóz nie ma kasy biletowej. Schodzisz w dół, wodospady są głośne i bliskie, a to nic nie kosztuje poza parkingiem. Podobało mi się to bardziej niż cokolwiek, za co zapłaciłem za pierwszym razem, i nie spodziewałem się tego na starcie.
Nie mówię nikomu, żeby pomijał stronę kanadyjską — widok naprawdę jest tym widokiem, a Table Rock zasługuje na swoją reputację. Mówię, że przeceniłem tę stronę, konkretnie płatne atrakcje skupione wokół Clifton Hill, i oddałbym ten czas wąwozowi, gdybym robił to jeszcze raz.
Clifton Hill po raz drugi to były pieniądze wydane z rozpędu
Pierwszy wieczór na Clifton Hill był w porządku jako spacer: neony, szyld nawiedzonego domu, Niagara SkyWheel rozświetlone na tle ciemności. Drugiego wieczoru wróciliśmy i faktycznie zapłaciliśmy za wejście do dwóch atrakcji, i to jest ta część, którą bym cofnął. Żadna nie była dokładnie zła. Obie były tego rodzaju rzeczą, o której zapominasz w kolejnym tygodniu. Zapamiętałem nie same atrakcje — zapamiętałem sumę na paragonie w zestawieniu z tym, jak niewiele z tego mogłem opisać miesiąc później.
To jest ta część podróży, którą najtrudniej zaplanować z góry, bo w danej chwili nie wydaje się błędem. Wydaje się „skoro tu jesteśmy, to czemu nie”. Żal pojawia się dopiero później, gdy próbujesz przypomnieć sobie, co robiłeś przez cały wieczór, i nic ci nie przychodzi do głowy.
Wymieniłbym lipcowy tydzień na październikowy
Pojechaliśmy latem za pierwszym razem, bo wtedy oboje mogliśmy wziąć wolne, a wodospady były dokładnie tak zatłoczone, jak wszyscy ostrzegają — kolejka do łodzi, kolejka na parking, wilgotność, przez którą mgła bardziej przypominała pogodę niż ciekawostkę. Druga podróż wypadła na początku października i była to zupełnie inne doświadczenie: region winiarski wokół Niagara-on-the-Lake był w środku winobrania, tłumy przy Table Rock stanowiły może jedną trzecią tego, co pamiętałem, a światło późnym popołudniem było lepsze do zdjęć niż cokolwiek, co złapałem w lipcu.
Chcę być tu ostrożny, bo to nie jest rada, która pasuje wszystkim. Jeśli jedyny dostępny tydzień masz latem z powodu szkoły lub pracy, jesień nie jest wyborem, który możesz podjąć, i nie będę udawał inaczej. Dla nas, przy drugiej podróży, był to wybór, i dokonałbym go ponownie za każdym razem, gdy jest dostępny.
Wycieczka autobusowa z Toronto kosztowała mnie popołudnie, którego nie odzyskałem
Podczas pierwszej podróży zarezerwowaliśmy jednodniową wycieczkę z Toronto — odbiór z hotelu w centrum, autobus z trzydziestoma innymi osobami, mniej więcej trzy godziny jazdy w każdą stronę za coś w rodzaju czterech godzin faktycznie spędzonych przy wodospadach. To nie była zła wycieczka. Przewodnik był dobry, przystanki były właściwe. Ale gdy podliczyłem ten dzień później, większość poszła na autostradę.
Za drugim razem pojechaliśmy pociągiem GO na własną rękę i zostaliśmy dwie noce zamiast robić to jako wycieczkę jednodniową. Sama przejażdżka pociągiem zajęła mniej czasu niż autobus w jedną stronę, a posiadanie pełnego wolnego dnia przy wodospadach, plus poranka w Niagara-on-the-Lake, który nie był w niczyim innym grafiku, było warte więcej niż wygoda jednego punktu odbioru. Jeśli twoje okno rzeczywiście to jeden dzień z Toronto i z powrotem, ta wycieczka wciąż robi to, co obiecuje. Ja po prostu miałem dwa dni do wykorzystania i pierwszym razem spędziłem te dwa dni gorzej, niż musiałem.
Co naprawdę zostało ze mną
Dwie rzeczy, o których wciąż myślę, ponad rok później, to rejs łodzią w stronę podstawy Horseshoe Falls o zmierzchu — zrobiłem to podczas obu podróży, raz z
rejsem Hornblower przez mgłę
, a raz z
dłuższą, łączoną wycieczką z rejsem i wodospadami
— oraz spacer przez szlaki wąwozu poniżej Goat Island następnego ranka, gdy było na tyle cicho, że słyszałem rzekę, a nie innych turystów. Żadna z tych rzeczy nie potrzebowała drugiego wieczoru na Clifton Hill, by się wydarzyć. Potrzebowały czasu, a druga podróż dała im go więcej.
Wypróbowałem Cave of the Winds podczas chłodniejszej wizyty, korzystając z
wersji zimowej tego spaceru z przewodnikiem
zamiast standardowej letniej, i to jest przypadek, w którym miałem raczej szczęście niż dobry plan — mniej ludzi na platformie i nie narzekałem na bryzgi tak, jak mógłbym w sierpniu. Nie twierdziłbym, że to reguła, po prostu coś, co akurat się sprawdziło.
Nic z tego nie jest listą kontrolną. To rozliczenie jednego podróżnika z tego, dokąd poszedł czas i pieniądze i co za to wróciło. Ktoś, kto uwielbia salony gier i nawiedzone domy na Clifton Hill, przeczyta drugą sekcję tego tekstu i całkowicie się nie zgodzi, i to uczciwa różnica zdań — ja po prostu wiem, co powiedziały mi moje własne paragony. Jeśli chcesz prostszego porównania obu stron, zanim zdecydujesz o swoim własnym podziale, to osobny tekst wart przeczytania przed rezerwacją czegokolwiek, a jeśli zastanawiasz się, gdzie właściwie się zatrzymać, ten tekst obejmuje tę decyzję osobno.
Pytania o powtórzenie tej podróży do wodospadu Niagara
Czy następnym razem całkowicie pominąłbyś stronę kanadyjską?
Nie. Widok na Horseshoe Falls z Table Rock wciąż jest najlepszym pojedynczym punktem widokowym przy wodospadach i to bym zachował. To, co bym wyciął, to drugi i trzeci wieczór na Clifton Hill, które dodawały kosztów, nie dodając wiele.
Czy Clifton Hill było warte choćby jednego wieczoru?
Ledwo. Jeden spacer dla neonów i Niagara SkyWheel był fajny jako ciekawostka. Drugiej nocy, gdy zapłaciliśmy za wejście do dwóch atrakcji, czułem się, jakbym wydawał pieniądze z rozpędu, a nie z zainteresowania.
Czy GO train naprawdę jest lepszy niż wycieczka autobusowa z Toronto?
Dla nas tak, gdy policzyliśmy godziny. Wycieczka autobusowa, którą wzięliśmy za pierwszym razem, spędziła blisko trzy godziny w transporcie za około cztery godziny przy wodospadach. Pociąg plus wolny dzień dały nam mniej więcej dwa razy więcej czasu na miejscu za podobną łączną cenę.
Czy jesień się sprawdzi, jeśli podróżujecie z dziećmi w wieku szkolnym?
Nie zawsze, i nie udaję, że jest inaczej. Jesień sprawdziła się u nas, bo mogliśmy podróżować poza wakacjami szkolnymi. Rodzina związana letnimi terminami dokonuje realnego kompromisu, a nie popełnia błędu.
Żałowałeś, że zapłaciłeś za helikopter, czy że go pominąłeś?
Pominęliśmy go za oba razy i wciąż tego nie żałuję. Cena i krótki czas lotu nigdy nie pasowały do tego, co inaczej można było zrobić z tymi pieniędzmi w podróży, choć wiem, że inni podróżnicy oceniają to inaczej.
Co zostawiłbyś dokładnie tak samo?
Rejs łodzią pod Horseshoe Falls o zmierzchu i spacer przez wąwóz Niagara następnego ranka. To dwie części tej podróży, o których wciąż myślę.
tours.Field notes
Sprawdzone wycieczki GetYourGuide z bezpośrednimi linkami. Rezerwuj przez te linki, a my otrzymamy niewielką prowizję bez dodatkowych kosztów dla Ciebie.
GetYourGuide nie udostępnia zdjęcia produktu dla tej atrakcji — zdjęcie przedstawia miejsce spotkania, wykonane przez nas.


